Cold mailing – jak to robić, by więcej sprzedawać?

To jedna z lepszych metod zdobywania nowych klientów. Cold mailing skutecznie zwiększa sprzedaż – nawet jeśli nie dysponujesz wysokim budżetem na marketing. Musisz jednak robić to dobrze.

W tym poradniku opowiem o największych korzyściach płynących z tak zwanych „zimnych maili”. Dowiesz się, jak je tworzyć i jakich błędów się wystrzegać.

Chcesz poznać najlepsze praktyki, które usprawnią Twój proces lead generation? Zapraszam do lektury!

Tytuł: Cold mailing – jak to robić, by więcej sprzedawać?

Cold mailing – co to jest?

Cold email to spersonalizowana wiadomość do potencjalnego klienta lub partnera biznesowego. Celem jest zdobycie zainteresowania i zachęcenie do kontaktu. W ten sposób zdobywamy szansę na zainicjowanie sprzedaży.

Przystępując do tej taktyki marketingowej, nie mamy jeszcze ciepłych relacji z odbiorcą (stąd nazwa: cold mail). Być może wymieniliśmy się wizytówkami na konferencji lub targach, może nie widzieliśmy się nigdy. Mimo to istnieje szansa na przełamanie lodów!

Pamiętaj jednak, że obowiązujące w Polsce prawo nie pozwala nam wysyłać niezamówionych informacji handlowych. Dlatego w pierwszym mailu nie możemy składać konkretnej oferty. Co więcej ogranicza nas unijne rozporządzenie o ochronie danych osobowych, czyli RODO. Kontakty musimy pozyskiwać w etyczny sposób.

Szukasz skutecznego narzędzia do cold mailingu? Przetestuj Woodpecker! Załóż konto testowe i rozpocznij 30 dniowy okres testowy (z 500 mailami na testy!)

Wysyłanie masowych wiadomości do przypadkowych osób byłoby zresztą mało skuteczne. Istnieją o wiele lepsze sposoby nawiązywania relacji biznesowych drogą mailową. Przybliżę je za chwilę, ale najpierw odpowiem na jedno ważne pytanie.

Cold mailing vs Cold calling

Możliwe, że zastanawiasz się jeszcze, czy zamiast wysyłać maile do potencjalnych klientów, nie lepiej do nich zadzwonić. Otóż technika cold calling znajduje się w odwrocie i to od dłuższego czasu. Niespodziewane telefony od nieznajomych na ogół nas irytują, co wcale nie nastraja do nabycia produktu czy skorzystania z usługi. Dużo większe korzyści daje przeprowadzenie kampanii cold mailingowej.

Co ma wpływ na skuteczność cold maila? Poznaj 6 kluczowych zasad!

Czy istnieją niezawodne sposoby, aby uzyskać odpowiedź i, co za tym idzie, możliwość prezentacji oferty? Każda branża wymaga specyficznego podejścia. Jest jednak kilka dobrych praktyk, które sprawdzają się zawsze. Oto 6 zasad cold mailingu:

1. Starannie przygotuj bazę mailingową

Jak wspomniałem, próby kontaktu z przypadkowymi osobami nie przynoszą dobrego efektu. Cold e-mail wysyła się do zawężonej grupy odbiorców. Mogą to być subskrybenci naszego newslettera czy osoby, które coś kupiły w naszym sklepie internetowym. W sektorze usług Business to Business częstą praktyką jest kontaktowanie się z menadżerami firm, w których chcielibyśmy widzieć partnerów strategicznych. Jeśli ostatnio zdobyliśmy obiecujący adres, kujmy żelazo, póki gorące! Jeżeli nie dysponujemy bazą adresów e-mailowych, zapoznaj się z artykułem o prospectingu, gdzie znajdziesz narzędzia, które pomogą Ci zbudować bazę.

Jak wspomniałem, cold mailing wymaga personalizacji, dlatego nie możemy stawiać na ilość. Musimy wyselekcjonować osoby potencjalnie zainteresowane ofertą. Ideałem jest baza mailingowa, która zawiera nie tylko podstawowe dane, ale też na przykład informacje o dokonanych ostatnio zakupach.

2. Wymyśl zachęcający tytuł wiadomości

Wysyłając e-mail, walczymy o uwagę – naszą główną bronią jest tytuł. Niekiedy na jego dopracowanie należy poświęcić więcej czasu niż na samą treść. Jeśli nie będzie on dostatecznie dobry, nasz list w ogóle nie zostanie otwarty.

Możemy stawiać na kreatywny nagłówek, aby zaintrygować odbiorcę. Często jednak lepiej zadbać o wzbudzenie zaufania konkretami. I zawsze warto pokazać, że szanujemy czas adresata.

3. Spersonalizuj treść

Cold e-mail jest efektywny właśnie dzięki personalizacji. Chcemy zasugerować, że mamy konkretne rozwiązanie, dostosowane do potrzeb adresata.

Warto zaznaczyć już na początku, że ta wiadomość to nie standardowy newsletter. Sprawdzonym sposobem jest użycie imienia odbiorcy (na przykład: Dzień dobry, Pani XYZ, Cześć {imię} albo Szanowny Panie XYZ).

Chcąc zwiększyć skuteczność, pokażmy, że wykonaliśmy wysiłek, by dowiedzieć się czegoś na temat odbiorcy. Jeśli na przykład zwracamy się do właścicielki firmy albo menadżera, możemy odnieść się do wpisu na blogu, aktywności na LinkedIn czy Facebooku.

Dobrym chwytem jest wyrażenie uznania dla osiągnięć potencjalnego partnera, należy jednak uważać, by nie brzmiało to jak pusty komplement. Jeżeli brakuje nam personalnego punktu zaczepienia, nawiążmy chociażby do zmian w branży albo trendów gospodarczych.

4. Określ cel i sprecyzuj CTA

Technikę cold mailingu stosujemy głównie po to, by uzyskać zgodę na prezentację oferty. Musimy zatem nakłonić odbiorcę do jasno sprecyzowanego działania (zazwyczaj do wysłania wiadomości zwrotnej). Sprawdzoną metodą jest call to action, czyli CTA umieszczone w końcowej partii wiadomości.

Jak sprawić, by to wezwanie do działania przyniosło skutek? To okazja do wykorzystania wiedzy z zakresu copywritingu i psychologii biznesu. Kluczowe znaczenie ma pisanie językiem korzyści, czyli akcentowanie tego, co odbiorca zyska, kontaktując się z nami. Innymi słowy, musimy jasno pokazać co zyska odbiorca, decydując się na kontakt z nami.

5. Wysyłaj z imiennej skrzynki

Cold mailing opiera się na idei komunikacji human to human (H2H). Tymczasem wiadomość wysłana z adresu biuro@xyz albo kontakt@xyz nie pomaga nam budować personalnych relacji. Dlatego należy koniecznie zadbać o to, by w polu „nadawca” widniało nasze imię i nazwisko.

6. Pamiętaj o follow-up

Przygotowując kampanię cold mailingową, musimy brać pod uwagę jeszcze jedną kwestię. Nigdy nie wiemy, czy nasza wiadomość trafi na korzystny moment. Danego dnia adresat może być pochłonięty spotkaniami czy pracą nad pilnym projektem. W takiej sytuacji nie doczekamy się odpowiedzi – niekoniecznie z braku zainteresowania, ale po prostu z braku czasu.

Sposobem na rozwiązanie problemu jest technika follow-up. Polega na wysłaniu kolejnych wiadomości, które oczywiście muszą się różnić od pierwszej. W ten sposób przypominamy o sobie i jednocześnie przekonujemy, że faktycznie zależy nam na kontakcie. Praktyka jasno pokazuje, że follow-up znacznie zwiększa liczbę odpowiedzi.

Jeżeli szukasz narzędzia do cold mailingu - przeczytaj moją recenzję dotyczącą Woodpeckera lub od razu załóż konto testowe - https://woodpecker.co/pp/marczak (otrzymasz dodatkową pulę maili na testy).

Podsumowanie

Czy w roku 2021 cold mailing nadal się opłaca? Moje doświadczenie nie pozostawia żadnych wątpliwości: jest to skuteczna forma pozyskiwania gorących leadów i prowadzi do zwiększenia sprzedaży. Pozwala na budowanie owocnych relacji, także tych strategicznych. Może ponadto służyć do link buildingu czy zdobycia rozgłosu, kiedy na przykład wysyłamy wiadomości o evencie do mediów i działów PR.

Opcji jest wiele, a koszty cold mailingu nie należą do wysokich – nie da się ich porównać do standardowej kampanii Google Ads, czy reklamy w środkach masowego przekazu. Co więcej, w przypadku wielu produktów i usług to kontakt H2H daje najlepsze rezultaty. Trafnie odczytując potrzeby adresata, możemy osiągnąć efekt wow. Wtedy szanse na dokonanie transakcji gwałtownie rosną.

Cold e-mail tylko z pozoru jest prostą techniką. Należy wziąć pod uwagę uwarunkowania danej branży i posiłkować się fachowymi narzędziami, które usprawnią twój proces sprzedaży.

 

Uaktualniony:

To powinno Cię zainteresować: